Po takiej nocy jak dziś mam serdecznie dość i żałuję, że jestem matką.. Synalek zrobił nam "nocną akcje"- obudził się o 1,30 i nie chciał zasnąć do 3,20!!! Masakra, nikomu nie życzę takiej jazdy i takiej nocki. Prawie 2godz. biegaliśmy z mężem do Niego na zmianę, a Młody mimo bujania nie chciał zasnąć. Byliśmy już na Niego oboje tak wściekli, że chcieliśmy pozwolić mu wyć i nie chodzić po raz 1540 do Niego!! W końcu jakimś cudem udało mi się go uspać, a o 7,0 zrobił mi pobudkę na mleko i już był wyspany i chętny do zabawy... Miło z Jego strony.. A ja od rana chodzę niewyspana i zła i mam nerwy na wszystko. Dobrze, że chociaż względnie ładna pogoda jest, tzn. nie pada i wychodzi chwilami słońce., bo inaczej w ogóle było by do d.. Czekam teraz aż Junior się obudzi i po deserku pójdziemy na plac zabaw. Wczoraj też byliśmy ponad godzinę. Syn zapoznał dwie małe koleżanki- Natalię i Matyldę i razem ładnie się bawili w piaskownicy, huśtali się itd.
Rano odwiedzili nas Dziadkowie i jak zwykle przywieźli Młodemu tone słodyczy :/ Lubię moją teściową, ogólnie jest super babką, ale z tymi słodyczami to mnie wkurza. Bo za każdym razem przywożą mu mnóstwo słodkości chociaż nie raz wspominałam, że Junior słodycze je rzadko i nie daje mu TYLE i codziennie. Moja teściowa tego nie rozumie i nie widzi problemu. Wg. niej skoro dzieci lubią to powinny dostać i to tyle, ile chcą. Kropka. Ja mam inne zdanie. Oczywiście Syn dostaje i je słodkie, ale w bardzo małych ilościach i nie codziennie. Bardzo lubi czekolade i wszystko co z czekoladą- delicje, galaretkę, batoniki. Inne wafelki, cukierki, drożdżówki, pączki czy ciasta niekoniecznie i nie za bardzo. Musi być czekolada- to dla Niego najlepsze ;) Dziś za to na podwieczorek dostanie zamiast słodyczy truskawki- zdrowo i smacznie!
Ps. Mam nadzieję, że dzisiejsza nocka będzie spokojniejsza, bo się wykończę nerwowo.. Synu daj nam pospać!
siły kochana* mysle o was
OdpowiedzUsuńCzasem tak się dzieje z dziećmi - moja Ania robiła takie jazdy noc w noc przez 3 miesiące... Trzymaj się.
OdpowiedzUsuńnocka odjazdowa! Makabra, aż się boję swojej przyszłości!
OdpowiedzUsuń