niedziela, 5 stycznia 2014

W nowym roku..

 Synalek od półtora godziny śpi, a my z mężem popijamy czerwone wino i rozkoszujemy się ciszą i spokojem :) W tle leci cichutko muzyczka- moja ulubiona Sade i jest bosko.... Po południu mieliśmy gości- nasi znajomi z córką byli na kawie, więc Młody miał towarzystwo do zabawy, a my mogliśmy się nagadać. A jutro wybieramy się do teściów, bo koniecznie chcą zobaczyć wnuka. Chyba od Świąt się stęsknili ;) Szkoda, że za chwile wolne się kończy i wróci szara rzeczywistość, mąż wróci do pracy, a my zostaniemy sami na większość dnia.. Ale na razie o tym nie myślę, chwilo trwaj! Teraz jest mi dobrze tu i teraz. Mam nadzieję, że ten rok będzie dla nas łaskawy i że nie będzie gorszy od poprzedniego.. Planów i postanowień brak, bo nigdy ich nie robię. Jakieś marzenia zawsze są, ale wolą czekać na to co przyniesie mi przyszłość i nic nie planować, bo i tak nic z tych planów zazwyczaj nie wchodzi ;)

5 komentarzy:

  1. Oj jak ja uwielbiam takie spokojne chwile! Chwilo trwaj!

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż- dokładnie tak-z moich nigdy nic nie wychodzi :)
    Też mieliśmy dziś gości- skumulowali się i czuję się taaaaaaaka zmęczona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na ten Nowy Rok życzę Wam więcej takich chwil, cudnych we dwoje :) i żeby spełniały się Wasze marzenia, nawet te najbardzie nieśmiałe :) i zdrowia Wam życzę :) buziaki..

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby tyle wolnego a tak szybko przeleciało.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku aby się Wasze marzenia pospełniały!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. wszyskiego dobrego w Nowym Roku !! nich spełnią się Wam wszystkie plany i marzenia. No i dużo zdrówka.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń