I mamy grudzień- dla wielu radosny czas oczekiwania i przygotowywania się na Święta. Czas robienia porządków, listy potraw i zakupów. Zwłaszcza to ostatnie cieszy mnie najbardziej, bo jestem typową kobietą, która uwielbia robić zakupy i biegać po sklepach ☺ W związku z tym jutro z samego rana, jak tylko odprowadzimy dzieci do p-kola, jedziemy z koleżanką na zakupy do "dużego miasta" do Galerii handlowej. Muszę kupić kilka brakujących prezentów min. dla męża, siostry i mamy. Dla dzieciaków z rodziny już mam wszystko, jedynie jakieś słodycze dokupię, ale nie będę szaleć. A dla mamy i siostry jakiś drobiazg, bo zawsze razem spędzamy Wigilię i mamy zwyczaj wręczania sobie małych prezentów.
Ale do świąt mamy jeszcze czas. Dopiero co były andrzejki, które spędziliśmy w gronie przyjaciół i było bardzo fajnie. Jedzonko pyszne, winko też. Dzieciaki się świetnie bawiły i wytrzymały do póżna. W domu byliśmy o północy ;) Młody w niedzielę pospał do 8,20 , więc w miarę się wyspaliśmy. Całą niedzielę mieliśmy za to lenia i nie chciało nam się nic. W ogóle nie wychodziliśmy z domu i leżeliśmy pod kocem, oglądaliśmy filmy i bajki i odpoczywaliśmy.
W poniedziałek do południa siłownia- trzeba było spalić weekendowe objadanie się. A dzieciaki miały w przedszkolu andrzejki- lali wosk przez wielki klucz i mieli różne wróźby i zabawy oraz pyszny deser. Podobno było fajnie ☺
Dziś wzięłam się od rana za porządki i ogarnęłam całe mieszkanie, jutro jadę na zakupy, a na czwartek zaprosiłam kumpelę I. na kawę, bo dawno się nie widziałyśmy. Junior miał "wychodne" do kumpla w piątek ;) Tymek zaprosił go i Maćka do siebie po przedszkolu na 16,30, więc zaprowadziłam go i po 2godz. odebrałam. Ponoć bawili się super i byli bardzo grzeczni, cieszę się. W tym tygodniu zaprosimy chłopaków do nas w piątek, niech się pobawią.
Udanego tygodnia wszystkim życzę!
Nie wierzę, że to grudzień! Baw się dobrze na zakupach, my tradycyjnie już większość prezentów kupujemy przez internet. Uwielbiam kupować, ale już łażenie kilka godzin, żeby coś znaleźć, to niekoniecznie dla mnie. :-)
OdpowiedzUsuńJa też coraz częściej wybieram prezenty przez internet- kiedyś było to dla mnie nie do pomyślenia, ale ostatnio wygodna się zrobiłam :) Ach, grudzień... Już grudzień! Miłej kawki i udanych zakupów :)
OdpowiedzUsuńA ja w tym roku jakoś zupełnie bez ciśnienia i na spokojnie podchodzę do tematu świąt :) Nie dajmy się zwariować ;)
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam zakupy :) Zwłaszcza babskie :)
OdpowiedzUsuńA ja nie znosze zakupow! Wyjatkiem sa te dla dzieci. Ani dla siebie, ani dla meza czy dalszej i blizszej rodziny nie lubie kupowac. A w tym roku maz jeszcze oswiadczyl, ze on wszystko ma i nie potrzebuje prezentu... No i jestem w kropce, bo nie mam pomyslu. On naprawde wszystko ma... :/
OdpowiedzUsuńKurcze, Wy to macie bujne życie towarzystkie! Super! Mnie za to dopadła angina i padam na twarz.
OdpowiedzUsuńUwielbiam swiateczne przygotowania ale zakupy to juz gorzej. Najchetniej kupowalabym wszystko siedzac w domu przed komputerem,tak nie lubie chodzenia po sklepach ;) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuń