My w Ciechocinku nie spędziliśmy zbyt dużo czasu, tylko po odstawieniu mamy poszliśmy na krótki spacer i na lody i wracaliśmy do domu, bo prawie dwie godziny drogi było przed nami. Ale następnym razem nadrobimy ;)
Pogoda do piątku była cudna, więc codziennie po przedszkolu był albo plac zabaw albo dmuchane zjeżdżalnie. Oprócz tego lody lub wata cukrowa ;) A po południu działka. Dokupiłam jeszcze kilka kwiatków, bo mi bylo mało ;)
W piątek po przedszkolu był u nas z kolei inny kolega Juniora-Maciej :) Bardzo lubię obu kumpli Syna i cieszę się, że Junior ma takich fajnych kolegów.
W sobotę dopołudnia byliśmy u logopedki i zaraz potem pojechaliśmy do mojej siostry do szpitala. Na szczęście była ładna pogoda, więc mogliśmy posiedziec na dworzu i spędzić ten czas na świeżym powietrzu. Siostra mała słabe wyniki, znów spadly jej płytki krwi i co gorsza stwierdzili anemię :( Więc musiała mieć przetoczenie krwi i kilka dni spędziła w klinice. Już jest ok, dziś wróciła do domu, bo wyniki się poprawiły. Całe szczęście! Teraz musi więcej jeść, brać witaminy i dbać o siebie. Chemii na razie jej nie podadzą, bo organizm jest osłabiony.
Na wieczór w sobotę zaprosili nas przyjaciele I i P. Junior się bardzo ucieszył, bo lubi ich córkę Oliwie :) Fajnie sie raxem bawili. Teraz w piątek Oliwka ma urodziny i zaprosiła Juniora do Sali Zabaw na swoje urodzinki :)
W niedzielę pogoda się popsuła i cały dzień padało. Spędziliśmy prawie cały dzień w domu, tylko po obiedzie wyskoczyliśmy na 2godz. do teściów i brata męża na kawę, bo dzwonili i zaprosili nas. Nie widzieliśmy się od wesela Aśki, bo stałe mieliśmy jakieś wycieczki i nie mieliśmy czasu pojechać, choć mamy do nich "rzut beretem" 5km. ;) Nie chciało nam się ruszać z domu, mieliśmy lenia, ale trudno było odmówić. Jednak fajnie było się spotkać, pogadać. A Junior oczywiście był szczęśliwy, że może wariować z kuzynkami ;)
Resztę dnia leniuchowaliśmy. A dziś pogoda straszna, aż nie chce się wyjść :\ Jutro moja M. ma urodziny i idziemy do kawiarni na urodzinową kawę :) W środę natomiast mamy po południu zebranie w przedszkolu. Ostatnie w tym roku. Ciekawe czego się dowiem o moim łobuziaku? ;)
A w przyszłą sobotę jesteśmy zaproszeni na roczek córeczki naszych przyjaciół. Impreza jest w restauracji, w pięknym pałacyku, więc będzie na pewno bardzo elegancko i uroczyście. Oby tylko pogoda się poprawiła i dopisała. Prezent już mam:
Miłego tygodnia wszystkim życzę!






U Was jak zwykle intensywnie :) Jak tak sobie czytam o Tych Waszych wypadach na kawe do rodziny to mi sie cieplo na sercu robie, wiesz? :)
OdpowiedzUsuńBardzo intensywnie..
OdpowiedzUsuńZdjęcia piękne i wiosenne..
Ściskamy;*
:-)
UsuńAle masz piękne te kwiaty :)
OdpowiedzUsuńDziękuje :)
UsuńDzialeczka cudo!! Wiem, ze to duzo pracy i koszta ale piekna! Bardzo fajnie, ze Junior ma takich kolegow- zawsze to jakas opcja rozrywki dla obu stron!
OdpowiedzUsuńnadal zycze powodzenia i sil w leczeniu Siostry!!
Usciski!
Jak zwykle zmeczylam sie samym czytaniem. ;) Chyba na starosc robi sie ze mnie leniwy odludek. :)
OdpowiedzUsuńZycze Ci, zebys zawsze tak lubila kumpli syna! ;) To musi byc okropne, uwazac, ze dziecko zadaje sie nieodpowiednim towarzystwem, a jednoczesnie wiedziec, ze nie powinno sie mu wybierac kolegow...
Dokładnie. Sama jestem ciekawa czy ta ich przyjaźń przetrwa i czy w szkole nadal będą się kumplować czy będą nowi koledzy.. Czas pokaże.
UsuńWspaniały maj, cudowne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńA prezenty bardzo ciekawe :D
Dzięki!
OdpowiedzUsuńWata cukrooowaaa ale bym zjadłaaaa <3
OdpowiedzUsuńwww.kropka-za-oceanem.com
Dziękuje za zaproszenie😀
UsuńAle pięnie macie na tych działeczkach,widac ze każdy tam dba o swój kawałeczek ogródka, pięknie, tak wypielęgnowane :)
OdpowiedzUsuńU mnie aniołeczki już też zaczynają kwitnąc, bardzo je lubię.
Fajnie, że mamie się podoba, niech korzysta ile się da.
Dziękuje 😀
UsuńNo ja się nie dziwię,że koledze działka się podoba,bo jest piękna! O rany,roczek w pałacyku?To gdzie będzie wesele? HeHeHe!
OdpowiedzUsuńKażdy ma chyba ulubioną restauracje, oni wszystkie imprezy robi w tym pałacyku chrzciny, roczek, za dwa lata Komunię starszej córki już mają zamówioną😀 Bardzo ładnie tam jest, elegancko.
UsuńJa mam co prawda tylko malutki ogródek przy domu ale każda roślinka czy kwiatek to powód do radości i dumy. :) Uwielbiam grzebanie w ziemi równie mocno co i Ty. ;)
OdpowiedzUsuńPrezent ekstra. Mimo tego, że ludzie tak narzekają na fp to są to naprawdę świetne zabawki na lata.