piątek, 12 maja 2017

Mix majowy

 Dzień za dniem ucieka, już mamy piątek i kolejny tydzień zleciał.. Wreszcie mamy ładną pogodę, od dziś w końcu prawdziwa wiosna i słońce świeci od rana :) Oby tak już zostało! Kwiecień był chłodny bardzo i nieudany, początek maja tak samo, z tą tylko różnicą, że codziennie padało i to sporo (oprócz majówki, bo ta nam się na szczęście udała) Ale od powrotu znad morza codziennie lało :/ Od dziś zapowiadają ocieplenie i typowo majową pogodę :)) To dobrze, bo na naszej działce nic się nie dzieje - ani kwiaty ani warzywa nie posadzone, bo stale było tak zimno, że to nie miało sensu.. Wreszcie mogę wybrać się na targ i kupić kwiaty i sadzonki. Mój mąż od dwóch tygodni ma zajęcie na działce ponieważ postanowił sam zbudować grilla z kamieni i codziennie po pracy jeździ na działkę i tworzy ;) Jestem ciekawa jak mu wyjdzie! Będzie latem super grillowanie :)

 Od zeszłego wpisu sporo się działo: w piątek po południu Junior był na urodzinach Tymka u niego w domu. Była ich piątka chłopaków, więc poszaleli ;) W sobotę pojechaliśmy do mojej siostry trochę jej pomóc, bo kiepsko się czuła. Zrobiliśmy jej zakupy i obiad na dwa dni, posprzątałam jej trochę. Posiedzieliśmy razem, pogadaliśmy. Junior był z nami i siostra bardzo się cieszyła, bo dawno go nie widziała. Rozweselił ją trochę. Jutro też jedziemy do niej. Dostała zakrzepicę żył i bardzo spuchły jej nogi :( Ledwo może chodzić, biedna ;(( W poniedziałek idzie do szpitala, będzie dostawała zastrzyki i kroplówki, oby to pomogło! Bo męczy się przez to strasznie...

 W niedzielę kolejne urodziny kolegi Juniora - Filipa, tym razem w Sali Zabaw. Był szał ;) Junior wrócił cały spocony, ale szczęśliwy :)

 A w poniedziałek grupa Juniora oraz jeszcze inna grupa pojechali autokarem do "dużego miasta" do kina na bajkę "Dzieciak rządzi" ,:) Ponoć świetna i śmieszna bajka. Bawili się super.

 W środę mąż miał wolne, bo miał umówioną wizytę u stomatologa i przy okazji zabrał też Synala na kontrolę. Na szczęście wszystko ok, ząbki zdrowe :)) Mój mąż też z wizyty bardzo zadowolony, był pierwszy raz u naszej pani doktor i choć bał się iść, bo ma złe wspomnienia z wizyt u innych stomatologów to tym razem było rewelacyjnie i stwierdził, że do tej pani doktor może chodzić codziennie ;) Pani B. jest przesympatyczna i bardzo dobrze robi zęby. Ja miałam wizytę następnego dnia, w czwartek i też byłam bardzo zadowolona. Postanowiliśmy z mężem zabrać się oboje za leczenie zębów- ubytki, kamień i wybielanie. Mamy poumawiane wizyty co miesiąc aż do listopada. Kolejki do niej są straszne, trudno się dostać, ale warto poczekać!

 W środę, gdy mąż miał wolne ja wybrałam się z przyjaciółką B. do dużego miasta do lekarza na kolejną jej wizytę oraz do galerii na zakupy. Pochodziłyśmy po sklepach, zjadłyśmy razem obiad i miło spędziłyśmy ten dzień. Ale najważniejsze, że udało mi się kupić prezent na Komunię dla Oliwki. Mam to z głowy :) Dostanie od nas zegarek elektroniczny z Apartu oraz album na zdjęcia i różne wpisy- Pamiątka pierwszej Komunii Świętej. Mam nadzieję, że jej się spodoba. Komunia już za tydzień.

 Na dziś po przedszkolu Junior zaprosił Tymonad do nas, a ja jego mamę M. na kawę :) W poniedziałek M. ma urodziny, więc zaplanowałyśmy z B. i jeszcze jedną naszą wspólną koleżanką wyjście do kafejki, żeby to uczcić :)) To taka nasza mała tradycja. Fajnie będzie znów się spotkać.

 Udanego i miłego weekendu wszystkim życzę. Cieszmy się wiosną, która spóźniona nareszcie przyszła :))

5 komentarzy:

  1. Wow dużo tych imprez urodzinowych.
    Ja też znalazłam bardzo sympatyczną panią stomatolog, której nawet moja córka się nie boi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. U Was jak zwykle bardzo towarzysko i imprezowo :) Do naszej miejscowości wiosna tez nareszcie zawitała - ale i tak jesteśmy już myślami w Chorwacji i odliczamy ostatnie dwa tygodnie do wyjazdu. Może jeszcze zdążymy się tutaj na miejscu trochę opalić, żeby tam nie straszyć bladym licem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo tych imprez u was bylo. Wiosna powoli i niesmialo do nas zagląda a przez pogodę jestesmy chorzy

    OdpowiedzUsuń
  4. I jak? Grill już gotowy i przetestowany? U nas też w końcu kwiaty w doniczkach posadzone, od razu jest kolorowo i radośnie!
    Mam nadzieję, że Siostra czuje się lepiej :*
    My mamy super panią stomatolog, ale niestety prywatnie, wizyty są drogie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też chodzimy do niej prywatne, inaczej nie da rady. I tanio nie jest, ale i tak​kolejki są straszne. Teraz zapisuje już na październik, a mamy maj! Wcześniej nie ma szans się dostać.

      Usuń