środa, 12 września 2012
Synek jest chory
Wczoraj na wizycie okazało sie, że mały ma zapalenie gardła- jest bardzo czerwone i stąd ta wysoka gorączka. Obawiałam się, że to coś więcej niż ząbkowanie i miałam rację niestety. Oczywiście to nic poważnego, ale pani doktor zapisała antybiotyk i coś osłonowego. Oprócz tego kazała podawać nadal syrop i czopki na zbicie gorączki. Wczoraj popołudniu po podaniu leków jego stan się poprawił, gorączka przeszła i znów się bawił jak zawsze, było lepiej, ale noc znów była ciężka i z płaczem, choć obudził się tylko 2razy.. Rano miał tylko 37stopni, a teraz po południu znów ponad 38 :( Mam nadzieję, że mu szybko przejdzie i znów będzie ok. Martwię się, pierwszy raz w życiu nasz maluch choruje i jestem bezsilna, nie wiem już jak mu pomóc..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
zdrówka dla Smyka :)
OdpowiedzUsuńu nas rozpanoszyło się przeziębienie.
no to moja dzisiaj pierwszy raz w zyciu zachorowało - anigina - i pierwszy raz ma antybiotyk.....
OdpowiedzUsuńChociaż miała m-c temu trzydniówkę - więc w sumie druga jej choroba.
Masakra.
Zdrowia dla Młodzieńca życzę i wytrwałości dla mamy.
ps mi się jakoś pisać nie chce na blogu. A z tym 'drugim' to temat rzeka ;) wczoraj wykrzyczałam mojemu M żeby o tym zapomniał, troche może mnie poniosło bo zaczeło się od czegos innego ;]
Aby szybko wyzdrowiał. Chore dzieci to mój największy koszmar :(
OdpowiedzUsuńU mnie w dziale kilka osób chorych - od młodych się zaczęło i przeszło na rodziców. Najgorsze jest pewnie uczucie niemocy, gdy chciałoby się zdjąć z malucha to choróbsko. Powodzenia!
OdpowiedzUsuńspokojnie, leki na pewno pomogą, będzie dobrze. I zobaczysz, że syn Ci jeszcze to wszystko wynagrodzi!:)
OdpowiedzUsuń