piątek, 15 lutego 2013

Plany na weekend :)

 Wreszcie mamy wyczekany weekend :)) Walentynek wczoraj nie obchodziliśmy (chyba za starzy na to już jesteśmy;) ) ale za to jutro mąż zabiera mnie na kolacje i do kina :)) Babcia zgodziła się popilnować Juniora. Tydzień temu też miała dyżur przy nim, bo byliśmy na imprezie ostatkowej z naszymi znajomymi w fajnym lokalu. Bawiliśmy się super, a Junior smacznie spał calutką noc i nawet dał nam się wyspać do 8.30.!A do domu wróciliśmy po 2-giej w nocy. Fajnie tak czasem oderwać się od tej codzinności i spędzić trochę czasu bez dziecka, tylko we dwoje lub w gronie przyjaciół. Tego było mi potrzeba.

 Jutro rano po śniadaniu wybieram się do fryzjera i na paznokcie do znajomej kosmetyczki. Tatuś zajmie się synciem, a mama będzie miała czas dla siebie i będzie się relaksować. Trzeba czasem pomyśleć tylko o sobie i zrobić sobie dobrze ;) Lubię o siebie zadbać, zawsze muszę mieć pomalowane paznokcie i makijaż choćby delikatny, naturalny na codzień. A jutro jest okazja, więc chcę wyglądać ładnie. Dla męża. I dla siebie. Wieczorem wykąpiemy Juniora, położymy go spać i ruszamy w miasto.. Miłego weekendu Wam życze :))

5 komentarzy:

  1. Ale macie fajnie.
    Ja też lubię o siebie zadbać... nie ma to tamto... szczęśliwa kobieta to szczęśliwa rodzina :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a miłego, miłego, bawcie się dobrze!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo, to dobrej zabawy:) moja wisi na cycu wieczorem, wiec póki co o wypadach takich zapominam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze ale ja zazdroszczę jak ktoś ma możliwość zostawienia brzdąca z babcią czy kimkolwiek innym bliskiem i wyjść gdzies razem. Super

    OdpowiedzUsuń
  5. No to bawcie się, bo weekend wciąż w toku:-]

    OdpowiedzUsuń