Znów nie mogę spać.. Kolejny dzień obudziłam się o 6.0 i nie mogłam już zasnąć. Mąż pojechał już do pracy, Mały śpi u siebie w pokoju obok, a ja mam czas do tej 8-smej z minutami dla siebie (wczoraj Młody spał do 8.20) W dzień znów śpi po półtora godziny. Zębów nowych nie widać, zastanawiam się o co chodzi z tymi zębami, bo synek ma prawie 17m, a tylko 8 zęboli! Kiedy wyjdzie cała reszta??
Wróciła do nas zima :( Od soboty pada śnieg i jest zimno i beznadziejnie. A już było tak fajnie, już była nadzieja na wiosne i znów trzeba zakladac grube kurtki, szale i czapki ;( Mam tego dość, chcę słońca, ciepła i wiosny!! W takiej pogodzie nawet z domu nie chce się wyjśc, więc ostatnio siedzimy w domu i mało wychodzimy. Na zakupy biegam sama (Junior zostaje z babcią) bo albo wiatr silny wieje albo pada śnieg- masakra.
Cały weekend spędziliśmy w domu, bo pogoda taka "piękna". Mąż zajął się synem, a ja wzięłam się za konkretne porządki. Odwiedzili nas też teście i Junior był zadowolony, bo miał towarzystwo ;) Dostał też nową piłke do kolekcji ;) Mieliśmy jechać do brata męża, ale ich córeczka się rozchorowała, więc nie było sensu, wolę nie ryzykować, żeby Junior się nie zaraził. Staram się go chronić przez wirusami i choróbskami. a te najszybciej łapie się od innych..
Kilka dni temu był Dzień Kobiet- dostałam śliczne kwiaty od męża i od teścia :) Wieczorem zjedliśmy z mężulem dobrą kolacje i napiliśmy się winka, miło było. A wczoraj odwiedziła mnie przyjaciólka i dzień zleciał mi nie wiem kiedy- to lubię :)
Junior jakiś miesiąc temu nauczył się jak robi piesek i teraz stale chodzi, szczeka i warczy ;) Normalnie mamy małego pieska w domu ;) Chodzi na czworaka i szczeka, jak widzi w tv jakieś zwierzę-obojętnie czy kota, małpe czy tygrysa to też szczeka ;) Tłumaczenia, że to nie piesek nie pomagają. Myśli chyba, że każde zwierze szczeka i warczy. W każdej książeczce szuka psa i gada do niego po swojemu. Ostatnio jest bardzo grzeczny i kochany. Stale coś opowiada w swoim języku, bez przerwy miesza w swoich garnkach i uwielbia reklamy w tv. To jego wielka miłośc! Mógłby oglądać pól dnia, ale mu oczywiście nie pozwalam. Bajki go tak nie ciekawią jak te głupie reklamy.. Zaczał mówić "ogórek" tak śmiesznie po swojemu, ale fajnie to mu wychodzi ;)) Jak słyszy gdzieś muzyke to kręci się w kółko i "tańczy". I zrobił się straszny przylepka- co chwila podchodzi i się przytula, chętnie daje też buzi :)) Mogłabym wymieniać jeszcze dłuuugo, ale słyszę, że Syn się budzi, więc lecę zrobić mu mleko. Do następnego..
My tez caly weekend w domu :( po pogoda zimowa i zimno..........:(
OdpowiedzUsuńMój Arturo też jeszcze do niedawna miał tylko 8 zębów. Teraz idą mu dwa nowe :)
OdpowiedzUsuńfiu fiu, taki psiak w domu!:P Mały kombinator!:) Przekaż juniorowi ode mnie "hał hał" i życz dużo ząbków:) A wiosnę to już za tydzień obiecali!
OdpowiedzUsuńDobija mnie ta pogoda :(
OdpowiedzUsuńJa się załamałam tą pogodą :( Ale już dziś chyba wiosenne słońce wyjrzało choć wolę sobie nie robić nadziei :/
OdpowiedzUsuń