piątek, 17 stycznia 2014

Przed weekendem

 Dziś byliśmy z Juniorem pierwszy raz w tym roku na sankach :) Przyjechała moja siostra do nas na cały dzień i poszłyśmy z Juniorem na spacer przed obiadem. Ale było fajnie! Śniegu u nas mnóstwo, lekki mrozik, słonko grzało- tak lubię. Mogłoby tak zostać jeszcze parę dni.. Junior jest zachwycony śniegiem :))

 Z siostrą widziałam się też we wtorek ponieważ miałam wizytę u okulisty w mieście, w którym mieszka. Zwolniła się wcześniej z pracy i pojechała ze mną do lekarza na kontrolę, a potem wybrałyśmy się do Galerii Handlowej. Najpierw poszłyśmy na kawę i dobre ciacho, a potem poszalałyśmy na wyprzedażach ;) Wróciłam bogatsza o kilka fajnych ciuchów i z ekstra piżamą dla Synia :) Teraz są wszędzie super przeceny, więc warto skorzystać. Z Młodym została babcia. Jak wyjeżdżałam o 14.0 to spał (do 16,0) a po 18-stej wrócił tatuś. Jak wróciłam wieczorem do domu Synuś był bardzo stęskniony :) Ponoć był grzeczny i ładnie bawił się z babcią. A ja miło spędziłam popołudnie z siostrą :) Wreszcie mogłyśmy się  spokoju nagadać. Cieszę się, że Mały zostaje bez problemu z babcią sam nawet na kilka godzin i że jest grzeczny, nie robi histerii i nie płacze za mną. Oby tak mu zostało. Junior uwielbia swoją babcie, a moja mama zajmuje się nim chętnie, gdy ją poproszę.

 Jutro jedziemy na imprezę do rodziny męża- jego brat wyprawia 40-ste urodziny, więc jest co świętować :) Zostajemy u nich na noc, ciekawe jak to będzie, bo z Juniorem jeszcze nigdy tam nie nocowaliśmy.. Będzie miał tam swoje 2 kochane kuzynki, więc będzie wariował ;) A my mamy zamiar dobrze się bawić, będzie sporo gości, bo ponoć ma być ponad 20 osób, więc może być ciekawie ;) Miłego weekendu wszystkim życzę!

2 komentarze:

  1. O to życzymy udanej zabawy!!
    U nas wczoraj było troszkę śniegu, zdazylysmy pojezdzic na sankach i ulepic mini balwana a dziś już wiosna na całego.

    OdpowiedzUsuń