czwartek, 29 maja 2014

Junior..

 Drugi dzień u nas leje i wieje tak, że wyjść z domu się nie chce. Wczoraj w ogóle nie wytknęliśmy nosa z domu, dziś już musieliśmy się ruszyć, bo w lodówce pustki i nie było z czego obiadu zrobić.. Poszliśmy też w kaloszach i kurtkach przeciwdeszczowych na krótki spacer, bo Młody nudzi się i głupieje w domu ;) To tylko dwa dni, a jemu już się nudzi strasznie i nie może znaleźć sobie miejsca w domu.. Jutro na szczęście ma być lepiej i ma przestać padać uff.. A na razie w ruch poszły puzzle, układanki, klocki i książeczki. Oraz bajki.. już drugi raz dzisiaj Junior ogląda płytę z Bobem Budowniczym. Bo Bob to ostatnia miłość mojego Syna ;) Bob jest najlepszy i najfajniejszy, przebił nawet Peppe i Kota Filemona ;) Młody ma kolekcje pojazdów Boba z bajki, Boba pluszowego i figurkę i bardzo lubi się nimi bawić. Wszelkie koparki, dźwigi i traktory to wielka miłość Juniora, a także śmieciarki i wozy strażackie :) Typowy chłopak.

 Z nockami się poprawiło, choć nie chcę zapeszać, ale jest lepiej. W zeszłym tygodniu jak miał katar 2 noce były kiepskie, bo budził się w środku nocy z płaczem i nie mógł zasnąć nawet godzinę i dłużej. Trzeba było przy nim siedzieć aż zasnął, ale od tygodnia jest ok i przesypia znów całe noce. Śpi przeważnie do 7,30-8.0 i wtedy nie idzie już spać w dzień. Ale dziś obudził się o 7.0, więc miał drzemkę w dzień półtora godz. Ale rzadko to się zdarza. Poza tym wszystko ok. Moja mama i siostra nadziwić się nie mogę, że jest taki grzeczny i ułożony. Oczywiście zdarzają mu się gorsze momenty i chwile buntu czy histerii. Jest małym uparciuchem i lubi wszystko robić po swojemu, ale generalnie jest fajnym i dobrym dzieckiem :)
Uwielbia się przytulać i dawać buziaki, czym mnie rozczula.
Mówi coraz więcej i codziennie uczy się nowych słówek. Lubię jak mówi: "Jestem mamy syn i taty syn ":)))
Mamy swoje małe żarty i tylko nasze zabawy.
Robi się coraz bardziej samodzielny- sam je (choć nie wszystko jeszcze) i pije z kubeczka. Sam zdejmuje buty, rozpina bluzy na zamek, ściąga skarpetki i spodnie czy majtki :) Gorzej z ubieraniem..
Uwielbia się kąpać.
Ma bardzo dobrą pamięć, szybko kojarzy fakty i zapamiętuje różne rzeczy.
Bez problemu (i protestu) siedzi nadal i jeździ wózkiem na zakupy czy dalsze spacery, co dziwi niektóre moje koleżanki/znajome "bo moje dziecko to już po drugich urodzinach nie chciało siedzieć w  wózku".. No ale każde dziecko jest inne i lubi inne rzeczy ;) Mój Syn lubi jeździć w wózku, co bardzo mnie cieszy, bo ułatwia mi życie zwłaszcza jak się spieszę.
Codziennie trenuje jazdę na swoim rowerku biegowym.
Chodzi ładnie za rękę, nie ucieka, jest ostrożny i uważny, sam nie przejdzie przez ulice, wie, że trzeba chodzić tylko chodnikiem, a tam gdzie samochody z mamą/tatą/babcią za rękę.
Lubi inne dzieci i chętnie się z nimi bawi, nawet z obcymi.
Nie boi się obcych, każdemu daje cześć i kiwa papa.
Jest wesołym i radosnym chłopcem. I nadziwić się nie mogę, że tak szybko rośnie..

2 komentarze:

  1. Jejku nie mogę się nadziwić jaki ten Twój Synio już duży. A pamiętam jak czytałam o tych waszych kolkach jak był malutki. Już się nie mogę doczekać aż moja mała będzie mówić i będzie taka fajna kumata :) chociaż pewnie później będę tęsknić za malutkim brzdącem.
    Pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  2. Super Junior!! Super chlopak:) u nas też leje ale robimy co możemy aby się nie nudzić:)

    OdpowiedzUsuń