piątek, 27 czerwca 2014

Różności

 Junior ma teraz etap przytulania się i codziennie co godzinę-dwie przychodzi do mnie, wdrapuje mi się na kolana i tuli się z całej siły i daje całusy albo podchodzi i mówi: "mama buzi". Ma silną potrzebę bliskości. Słodkie to bardzo :)

 Wrócił mu znów apetyt i je dużo, nawet bardzo, jak na niego sporo i aż jestem w szoku ponieważ jestem przyzwyczajona, że mam niejadka w domu. Do niedawna musiałam namawiać go do jedzenia i "biegać za nim z łyżką", a teraz sam się dopomina i chce jeść co 2godz. Co chwile coś wymyśla, choć jego menu nadal jest dość ubogie i monotonne. Junior nie lubi nowości i nie chce próbować nowych smaków. Większość warzyw i owoców jest "fuj i be" niestety.. Mam nadzieję, że mu się to odmieni w końcu.

 Ze spaniem ok, nie budzi się w nocy. Czasem woła o mleko ok 5-6 nad ranem i śpi dalej do 7,30 lub 8,0.
 Córeczka mojej przyjaciółki skończyła już 2 tyg i jest strasznie słodka :)) Mieszkamy od siebie daleko, więc nie mogę jej na razie odwiedzić i zobaczyć Małej, ale wybieram się w lipcu. Póki co zostaje nam telefon i zdjęcia, które prawe codziennie mi przysyła :) Malutka jest śliczna.

 Wreszcie zrobiło się ciepło i słonecznie, ale to tylko do niedzieli tak ponoć. Na jutro planujemy grilla na działce ze znajomymi (2pary z dziećmi) żeby rozpocząć sezon letni ;) Będzie mnóstwo pysznego jedzenia i jakieś piwko.

Wczoraj miałam wychodne popołudniu, Synek poszedł do babci, potem tata go odebrał, a ja spotkałam się z przyjaciółką w kawiarni. Fajnie było pogadać przy pysznym cappuccino i deserze z lodami :) A dziś umówiłyśmy się na spacer, pójdziemy z Juniorem na plac zabaw.

A co najlepsze od jutra mój mąż zaczyna urlop, całe 3 tygodnie spędzimy razem :)))))))

3 komentarze:

  1. Oj zazdroszczę tego mężowskiego urlopu. Mi się dzisiaj śniło, że mąż zaczął pracować w soboty i niedziele i byłam taka mega wściekła na niego, a popołudniu mi oznajmia, że musi iść do pracy w niedziele :(

    OdpowiedzUsuń
  2. grilla zazdroszczę, ja weekend spędzę nad książkami bo w niedzielę rano egzamin:( proszę wznieść toast za pozytywną ocenę;) Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ech, te czułości, lubię, uwielbiam:) Mój cudak mały póki co na hasło "buzi" gryzie mnie po brodzie:)
    Juniorku niejadku, a co lubisz jeśc najbardziej?:)

    OdpowiedzUsuń