Dziś mój synek kończy 3 latka. Zleciało bardzo szybko. Bywało różnie- czasami kiepsko czasami cudnie. Nasze początki były ciężkie, ale z czasem z każym rokiem jest coraz lepiej i fajniej. Mój syn ma swój charakterek i czasem daje popalić. Jest zdecydowanie synusiem tatusia i cieszę sie z tego. Wiele już potrafi, ale jeszcze duuużo nauki przed nim. Jest wesołym i pogodnym dzieckiem na ogół grzecznym. Lubi chodzić do przedszkola. Jest niestety niejadkiem. Ale za to jest towarzyski i lubi dzieci. Uwielbia koty i rybki. Jest oczkiem w głowie całej rodziny (jest najmłodszy i jest rodzynkiem, bo i w mojej i męża rodzinie same dziewczyny). Kochamy go bardzo i nie wyobrażamy sobie już życia bez niego!!
Wszystkiego najlepszego Synku! Rośnij zdrowo i bądź zawsze szczęśliwy i uśmiechnięty. Sto lat!!
A jutro czeka nas imprezka i pełna chata gości ;-)
Uaaaa i torcik będzie! Mniam, mniam! :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że imprezka wypali na całego!
Jeszcze raz wszystkiego najpiękniejszego, przede wszystkim mnóstwo zdrówka i radosnego dzieciństwa dla Synka :) :*
Moc buziaków i uścisków! :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najwspanialszego! :*
Wszystkiego dobrego. Sto lat :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego i dużo zdrówka przede wszystkim. Udanej imprezy!!
OdpowiedzUsuńDużo słoneczka i samych uśmiechów życzę :)
OdpowiedzUsuńTej pełnej chaty to nie wiem czy zazdrościć, czy współczuć :) U nas za równo tydzień urodzinki i również pełna chata, która niestety mnie przeraża, bo w naszej rodzinie są same sporo starsze od Lilki dzieci i różnie to może być.
OdpowiedzUsuńKochana, całej Waszej Trójce życzę tylko pięknych szczęśliwych chwil, a jeśli trafią się gorsze, to szybko o nich zapominajcie i cieszcie się, że macie siebie nawzajem! Dla Juniora dużo dużo zdrówka, aby nadal był taki towarzyski- to jednak znacznie ułatwia życie!
Czekamy na relację z jutra, a dziś mocno, mocno ściskamy!
Wszystkiego najlepszego! Wiele uśmiechu i jeszcze więcej dobrej zabawy. ;)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego dla Juniora. Beztroskiego dziecinstwa i spelnienia marzen nawet tych najdrobniejszych. Ogromu zdrówka bo tego chyba najbardziej mu brakuje w przedszkolnej przygodzie. Usciski
OdpowiedzUsuń