poniedziałek, 20 października 2014

Już za chwile będę mamą 3-latka :)

 Junior wreszcie po tygodniowej przerwie wrócił do p-kola. Ale na jak długo?? Dzieci strasznie chorują, bo nasza pani wychowawczyni mówiła, że przez ostatnie 2 tyg. w grupie było od 6 do 10 dzieci dziennie (na 23) więc nieźle..
 Oby tym razem na dłużej wrócił! Mam nadzieję, że będzie zdrowy cały ten tydzień, bo w sobotę ma urodzinki i przychodzą goście. A w piątek będzie miał też urodziny w p-kolu, bo w naszym przedszkolu jest taki zwyczaj, że dziecko, które ma urodziny przynosi dla dzieci w swojej grupie cukierki, pani sadza go na tronie zakłada koronę, a dzieci śpiewają "sto lat" :) Fajna tradycja.

 Przygotowujemy się powoli do sobotniej imprezy. Goście zaproszeni, menu obmyślone (Siostra w sobotę rano przyjedzie mi we wszystkim pomóc) Lista zakupów zrobiona, tort zamówiony. Prezent też :) Junior dostanie od nas akwarium z rybkami, nie za duże, nie za małe- 60l, więc myślę, że w sam raz. Na pewno będzie zachwycony, bo o rybach i rybkach mógłby gadać cały czas. Ogląda z tatą stale filmiki o rybkach, czytają razem książki i gazety w tym temacie. Mają chłopaki wspólną pasję i to już widać, co mnie bardzo cieszy. Mój mąż miał w przeszłości kilka akwariów , więc się na tym zna i bardzo to lubi. Teraz zaraził tą pasją Syna. Mają przynajmniej wspólny temat. A tata to dla Juniora autorytet i tata jest nadal najważniejszy i najlepszy na świecie :) Codziennie zanim mąż wróci z pracy o 16.0 słyszę 100 razy: "a tata kiedy psijedzie?" "tata juś jedzie?" "ja potsiebuję tatusia" ;) Tak ładnie się do nas zwraca ostatnio: "mamusiu" i tatuś" słodkie to bardzo.

 Jaki jest trzyletni Junior? Dużo mówi całymi zdaniami, gada bez przerwy nawet sam do siebie. Umie się sam bawić i wymyśla sobie już zabawy. Lubi oglądać bajki zwłaszcza (nadal) Boba Budowniczego, Myszkę Miki i Krecika oraz Peppe. Ma mnóstwo książeczek, do których sam chętnie zagląda. Lubi kolorować i układać puzzle. Uwielbia malować farbami (i się brudzić przy tym). Ostatnio pokochał plastelinę i ciastolinę- ma super frajdę, a ja bałagan wszędzie ;) Buduje z klocków (i drewnianych i plastikowych) jeździ po całym domu autkami, układa tory, remontuje, psuje i na nowo składa co się da (bardzo lubi wszelkie narzędzia) Jak to typowy chłopak. Ale też lubi sprzątać i gotować ;)
 Ma bardzo dobrą pamięć i szybko kojarzy fakty, rozpoznaje wszystkie kształty, ale z kolorami ma problem. Liczyć też nie chce się za bardzo uczyć (to po mamusi pewnie ;)) Lubi się kąpać, z myciem zębów tez nie ma problemu. Boi się ciemności i zasypia przy włączonej lampce i otwartych drzwiach. Zasypia sam bez problemu, ale w nocy nadal się budzi, ale nie na mleko czy picie tylko bo się boi... Chodzi spać o 20.0 i śpi do 7,10 (pobudka do p-kola) w weekend czasem uda się pospać do 8.0. W przedszkolu przebywa od 8.0 do 13,0 i jest ok, nie płacze i idzie chętnie. Przyjaźni się z Tymkiem- synem mojej przyjaciółki :) Z jedzeniem jest różnie raz lepiej raz gorzej, ale nadal jego menu jest ubogie i monotonne. Najchętniej jadłby: na śniadanie parówkę i suchą bułkę, na obiad ryż lub makaron lub ziemniaki z sosem i jakieś mięso (bez warzyw i dodatków) potem coś słodkiego i jakiś owoc i na kolacje jajecznica z 2jaj. Aha zupy też lubi, ale nie wszystkie. I ryby zje, ale malutkie ilości.

 Ogólnie jest mądrym i fajnym chłopcem. Chociaż broić i łobuzować też potrafi ;) Ma swój charakter i jest uparciuchem. W końcu jest zodiakalnym Skorpionem, więc czasem daje popalić.. Ale kocham go bardzo, bo jest moim Syniem :))

11 komentarzy:

  1. Inesko jak ten czas leci to widać po tym jak nasze dzieci rosną :) mam nadzieję, że Junior dotrwa do urodzin zdrowy i że i,preza Wam się super uda. A teraz chciałabym skorzystać z okazji i już teraz życzyć Mu wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, uśmiechu każdego dnia i mnóstwa ciekawości świata :) i wszystkiego czego sobie zażyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To dużo zdrówka i udanej imprezki! A akwarium super sprawa, u nas Natalka sama karmi rybki, przypomina o czyszczeniu filtrów czy "pomaga" wymieniać wodę:) przez szybę daje też buziaka rybkom na dobranoc:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam w domu małego skorpiona, więc wiem doskonale o czym piszesz :)
    Fantastycznie, że Twoim mężczyźni mają taką więź i wspólne pasje- zawsze mnie to rozczula w relacjach tata-syn. Coś pięknego. Wyobrażasz Ich sobie na rybkach za jakieś 20lat? :)

    My mieliśmy zaraz po ślubie akwarium, ponad 100litrów, ale niestety- chyba stało w złym miejscu, bo glony mieliśmy takie, że nawet ten specjalny preparat nie za bardzo dawał radę... Ale dla dziecka to świetny pomysł, zwłaszcza jeśli tata się na tym wszystkim zna.

    Ach, jak ja Ci zazdroszczę takiej pomocy siostrzanej. Ja niestety muszę liczyć sama na siebie. To znaczy nie- często pomaga mi mama, ale to oczywiście co innego. Kochana- trzymajcie się zdrowo, sobota już niedługo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlaczego ten czas tak pędzi!!! Czekam na relację z imprezy urodzinowej Juniora :)
    No właśnie akwarium, mój mąż bardzo by chciał je mieć w domu (podobno by Franczi miał frajdę ;) i kto wie może niedługo i u nas rybki zagoszczą, zwłaszcza, że są hipoalergiczne :*
    Buziaczki :***

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow to już 3 latka? I tak dużo potrafi :) Miłej imprezy życzę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale duży już Wasz ten synek! :)
    Każdy chłopak lubi sobie czasem połobuzować :P

    OdpowiedzUsuń
  7. jejuś, pamiętam jak pisałaś o narodzinach "naszego" Juniorka, a tymczasem...!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super chłopak z Juniora, czas leci a dzieci robią się coraz starsze, mądrzejsze i samodzielne.
    Super sprawa z tym akwarium my tez się przymierzamy do kupna na Mikołaja. jesli do tego czasu Miłoszowi nie przejdzie zainteresowanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ macie już dużego Chłopaka w domu :)
    Rybki :) ach u nas to temat rzeka :)
    Gad łowi, a akwaria i rybki to kolejna Jego wielka pasja :)
    Co za tym idzie Zuzki również :)
    U nas w przedszkolu dzieci też świętują urodziny. Rodzice pieką ciasta, lub przynoszą tort...my jednak kupiliśmy pakę cukierków i z tą paką Zuzka w dniu urodzin pomaszerowała do przedszkola :)
    Zaczął się okres paskudnych chorób:/ U nas też dzieci non stop chore.
    Zuzia odkąd poszła do przedszkola choruje co dwa tygodnie:/ Jestem załamana:/
    Udane imprezki :)
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj juz nie moge się doczekać az ja bede miała 3 latka ;)

    Całujemy xx

    OdpowiedzUsuń