Zapowiada się fantastyczny weekend zarówno jeśli chodzi o pogodę, jak i towarzystwo. Jutro z samego rana przyjeżdża moja siostra i będziemy "rządzić" na działce ;) Najpierw w planie sadzenie kwiatów (dziś byłam na naszym targu kupić sadzonki, wybór ogromny, kwiatki przepiękne i aż trudno było mi się zdecydować, dobrze, że moja M. ze mną była i mi pomogła zanieść je do domu, bo byłam obładowana) A potem ma wpaść do nas na działkę jeszcze nasza kuzynka i będziemy wspólnie grillować. Pierwszy grill w tym roku :) Junior już się nie może doczekać cioci i stale dopytuje czy na pewno przyjedzie jutro :)
A na niedzielę jesteśmy z Juniorem zaproszeni na urodziny Tymka, który kończy jutro 4lata :) Także na pewno będzie wesoło. Dziś Tymon miał "wyprawiane" urodzinki w p-kolu, więc było "sto lat" i cukierki ;) Poza tym dzieci miały dziś teatrzyk- tym razem ulubiona bajka Juniora o "Wilku i 3 świnkach" oraz gimnastykę, także dzień pełen wrażeń. Panie zaczęły wreszcie wychodzić z nimi codziennie na plac zabaw przy przedszkolu, więc codzienna porcja świeżego powietrza również zaliczona.
Teraz moje chłopaki pojechali na rybki, więc mam czas dla siebie- na dobrą herbatkę i książkę :)) Junior tak jak tata złapał bakcyla i jest małym wędkarzem! Wczoraj nawet był płacz, bo zamiast na działkę on wolał jechać na ryby.. Nie dał sobie wytłumaczyć, że na rybki pojadą jutro ;) Mój mąż zastanawiał się odkąd Syn się urodził, czy Mały polubi wędkarstwo tak jak on i czy będą mieli wspólną pasję i okazuje się, że tak. Razem przygotowują zanętę, pakują się, oglądają katalogi i gazety.. A teraz zaczęli razem jeździć nad jezioro na ryby. Ja chyba oszaleję z dwoma wędkarzami pod jednym dachem ;) Ale cieszę się bardzo, że Synek idzie w ślady taty i interesują się tym samym.
Wspaniałego weekendu wszystkim życzę!
Ps. Domek z tektury, o który pytałyście ostatnio kupiłam w zwykłym markecie w naszym mieście za niecałe 6zł. Tak niewiele, a taka frajda ;)
Faktycznie szykuje się Wam rewelacyjny weekend! :)
OdpowiedzUsuńZuzka też poszła w wędkarskie ślady za Tatusiem :P
Ja jednak nie zaraziłam się Ich pasją, a Ty? :P
Wszystkiego dobrego, odpoczywajcie! :):)
Miłego weekendu, zapowiada się piękny :) Ja dziś może kupię jakieś kwiaty,bo wybieram się do miasteczka. Ryby to dla mnie czarna magia, ale zazdroszczę, bo potem macie zdrowe i pyszne obiadki :)
OdpowiedzUsuńTo udanego wypadu życzę i oby pogoda Wam dopisała. My też będziemy korzystać ze słonka i cudownej pogody ile się tylko da. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńAle super! Korzystajcie i bawcie się na całego. ;)
OdpowiedzUsuńMoj M. tez lubi lowic ryby. Ciekawe czy kiedys wpadnie na pomysl, zeby wciagnac w to Nika? :)
OdpowiedzUsuńJak wchodze do sklepu ogrodniczego, to nie moge nad soba zapanowac. Najchetniej kupilabym wszystko. :) Ograniczaja mnie tylko finanse. Ale i tak juz sie usmiecham na mysl o kupowaniu sadzonek pomidorkow, ogorkow, cukinii, itd. :)
Super plany! My też sadzimy, pielimy grządki - co zresztą widać na blogu :D
OdpowiedzUsuńZ pięknej pogody trzeba korzystać! Fajny ten domek z tektury - będę mieć na oku i jak spotkam to kupię na jesień/zimę (albo na czas brzydkiej pogody).
Ja również uwielbiam wędkarstwo. Z mężem mamy zamiar zainteresować wędkarstwem naszą córę. Myślę,że skoro uwielbia rybki akwaryjne to polubi również wędkarstwo.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam