czwartek, 14 stycznia 2016

Lenię się ;)

 Nic mi się dzisiaj nie chce, mam lenia strasznego i cały dzień od rana, po odprowadzeniu Syna do przedszkola, się obijam.. Oglądam tv, czytam książkę i delektuje się ciszą w domu. Nie posprzątałam dziś nic kompletnie, przygotowałam tylko szybki obiad- pokroiłam i usmażyłam pieczarki i zrobiłam (a raczej mikser za mnie zrobił) ciasto na naleśniki. Jak mąż wróci przed 16-stą to je usmażę i zjemy razem. Junior się ucieszy, bo polubił naleśniki, ostatnio jask zrobiłam to zjadł dwa duże! W przedszkolu obiady niestety mu za bardzo nie smakują i rzadko który zje :( Zazwyczaj trochę skubnie tego i tamtego, z zupy wyje makaron, drugie danie ledwo posmakuje i już po jedzeniu. Podwieczorki są najlepsze, bo zawsze są owoce, jakieś chrupki lub ciasteczka. Często też jogurt lub kisiel czy galaretka z owocami.

 Dziś miał przyjechać do nich teatrzyk, więc mają przedstawienie pt. "Lech Czech i Rus" :) A jutro już ostatni dzień w przedszkolu, bo od soboty nasze województwo zaczyna ferie! I znowu laba ;) Muszę wymyślić jakieś atrakcje dla Syna, żeby się nie nudził i żebyśmy nie siedzieli całe 2 tyg. w domu. Bo niestety na wyjazd jakiś nie mamy szans, ponieważ mąż nie dostanie urlopu teraz. Nic nie poradzimy. Ale coś wymyślę, żeby te ferie nie były nudne :) Tylko szkoda, że pogoda taka dziwna, bo co spadnie trochę śniegu to zaraz się roztapia, bo jest 0 stopni lub +2. Wczoraj wracaliśmy z przedszkola po południu w padającym deszczu ze śniegiem, ohyda :\ A dziś jest -1 i sypie śnieg, ale słabo.. Bałwana z tego nie będzie.

 Szkoda też, że akurat podczas naszych ferii przypadnie Dzień Babci i Dziadka. Szkoda, bo w zeszłym roku byli z tej okazji Dziadkowie zaproszeni do p-kola, były występy dzieci, laurki i mały poczęstunek, a w tym roku przepadnie ta "imprezka". Ale na pewno sami coś wymyslimy z tej okazji i zrobimy dziadkom Juniora jakąś niespodziankę :)

 Ok wracam teraz do mojej książki, bo mam jeszcze pół godz. do wyjścia po Syna. Zaczęłam wczoraj czytać " Hotel na rozdrożu " Debbie Macomber i zapowiada się ciekawie. Herbatka mandarynkowa mi stygnie i książka mnie woła ;) Miłego weekendu już Wam życzę!



11 komentarzy:

  1. Dobrze jest zrobic sobie czasem taki leniwy dzien ;) U nas ferie w drugim tygodniu lutego ale tez bez planow jestesmy,pewnie przesiedzimy w domu niestety. Udanego weekendu wam zycze no i udanych ferii oczywiscie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj w klubie. Mi dziś też nic się nie chce to chyba pogoda ma na nas taki wpływ. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj w klubie. Mi dziś też nic się nie chce to chyba pogoda ma na nas taki wpływ. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki fajny, luzacki dzien od czasu do czasu lubie :) Odpoczywaj czytaj i ciesz sie lenistwem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. My też laba od poniedziałku i z jednej strony się cieszę, ale z drugiej to aż mam ciary jak se o tym pomyślę bo ja robotę mam i niby praca nie zając, ale uciec może :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio tez lubię spędzać czas z zestawem książka + herbata :)
    U nas dzieciaki chodzą do przedszkola w ferie bo to tylko wolne dla dzieci szkolnych. Ale zrobimy sobie chyba tydzień ferii, żeby pospać dłużej:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na to pospanie dłużej bez koniecznosci chodzenia tak wcześnie w to zimno najbardziej się cieszę ☺ To jest ogromny plus ferii.

      Usuń
  7. Taki dzień luzu od czasu do czasu jest na wagę złota. Daje kopa ;) A tak na marginesie - przedszkole zamknięte w ferie? U nas jedynie w jeden miesiąc wakacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze p-kole nie jest zamknięte w ferie, są dyżury i można zapisać dziecko. Ale że najlepsi kumple Syna nie będą chodzić to stwierdziłam, że Junior też zostanie w domu, bo bez kolegów z grupy by się nudził i niechętnie chodził. Znam swoje dziecko ;) A skoro ja jestem w domu to może zostać że mn, nie ma problemu. Niech ma te ferie i niech się cieszy ;) Z naszej grupy widziałam na liście jest tylko 2 dzeci zapisana..

      Usuń
  8. My mamy zamknięte przedszkole bo jest remont stołówki.Ale laurki dziś nam dostarczyli, więc babcia szczęśliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasami wręcz trzeba się polenić, szczególnie jeśli jest się mamą na pełen etat. :)

    Przy okazji serdecznie zapraszam do konkursu na moim blogu, w którym do wygrania jest aspirator dla dziecka! Więcej informacji TUTAJ. :)

    OdpowiedzUsuń