Pomimo, że pogoda nie zapowiada się zbyt ciekawa dziś ok. 9-tej wyjeżdżamy nad morze. Chcieliśmy juz zrezygnować z wyjazdu- właśnie z powodu pogody, ale znajomi bardzo namawiali, poza tym kasa wpłacona 2 miesiące temu jako zaliczka na noclegi w pensjonacie by przepadła. A tak w ogóle potrzebuję odpoczynku, oderwania się od domu i codziennych obowiązków. Także nieważna pogoda (byle by nie padało!) ważne, że będziemy razem, odpoczniemy, nacieszymy się sobą i spędzimy czas z przyjaciółmi. Wreszcie z dala od domu- przez tydzień nie będę prać, prasować, sprzątać itd. ;)
To będzie drugi raz Juniora nad morzem Pierwszy raz byliśmy w sierpniu w Ustce na weekend tylko, z czego 1 dzień był ładny słoneczny, a drugi padało. Ale było fajnie, Młody szalał na plaży w piachu, zamoczył nogi w zimnym morzu i zjadł pierwszego gofra z owocami w życiu ;) Miał wtedy prawie 10m. Mam nadzieję, ze teraz będziemy bawić się równie dobrze i wrócimy zadowoleni. W razie niepogody będziemy siedzieć codziennie na basenie i się moczyć ;) Są też przewidziane inne atrakcje. O wrażaniach napiszę po powrocie. Udanej majówki wszystkim życzę, wypoczywajcie i do napisania...
miłego odpoczynku:)
OdpowiedzUsuńwspaniałej zabawy, udanego wypoczynku i ładnej pogody!!!
OdpowiedzUsuńBawcie się dobrze :) I pięknej pogody Wam życzę!
OdpowiedzUsuńUdanego wypadu :)
OdpowiedzUsuńudanego, bezdeszczowego wypadu!!!:*:*:*
OdpowiedzUsuńnam też się morze z Mili marzy, już ją widzę na tym piasku :)
OdpowiedzUsuńNad morzem zawsze fajnie jest :))) My jeździmy w styczniu i zawsze wracamy z masą fajnych wspomnień.
OdpowiedzUsuńMiłej zabawy :***
:)) my też planujemy, ale nie wiem czy w tym roku... daleko :)
OdpowiedzUsuń