Jestem zyje tylko czasu na pisanie brak. Maz ma wolne, pogoda jest piekna, wiec malo siedzimy w domu. Korzystamy z urlopu i pogody na maxa :-) Codziennie jezdzimy nad jezioro (a mamy kilka pieknych w okolicy) siedzimy na dzialce, grillujemy, spotykamy sie z rodzinka lub znajomymi, bylismy tez na 2 fajnych koncertach. Ogolnie super sie bawimy i fajnie spedzamy razem czas, wiec na net brakuje mi go niestety. W kazdej wolnej chwili czytam ulubione blogi w telefonie, teraz tez pisze z tel (dlatego przepraszam za bledy) to moj pierwszy raz ;-) ale generalnie malo mnie w blogowym swiecie.
Remont sie udal i w domu i na dzialce. Jest pieknie teraz. Chcemy jechac jeszcze nad morze jesli dalej pogoda dopisze, bo zostalo jeszcze prawie 2tyg mezowego urlopu :-) Synek zachwycony, ze ma tate od rana do wieczota w domu, my mamy wreszcie czas dla siebie :-) Takze oby tak dalej, chwilo trwaj! Life is good..
Przyjezdzajcie nad morze. Pohoda boska. My właśnie zjadamy na tarasie sniadanko i ruszamy na plaze bo zapowiada sie super pogoda
OdpowiedzUsuńAle wam super :) my w tym roku oszczędzamy intensywnie, żeby się wynieść w końcu z mieszkania do domu więc nici z wyjazdu. No a nad morze mamy 600 km więc to nie lada wyprawa. bawcie się dobrze i odpoczywajcie :)
OdpowiedzUsuńPrawda jakie to fajne? :) zazdroszczę pobliskich jezior, ja co najwyżej mogę popatrzeć na naszą dzielnicową "kałużę" :D
OdpowiedzUsuńOdpoczywajcie ile się da:)
OdpowiedzUsuńchciała bym nad jezioro! Ale mój małżon wiecznie pracuje i nie mam z kim. Pogoda piękna i u nas, takie lato to ja lubię, może i gorąco, ale nie tak parno jak w zeszłym roku, kiedy to po 37 stopni było niemalże codziennie! A w ciazy byłam, to temperatura mi doskwierałam 10 razy bardziej.
OdpowiedzUsuń