Najpierw był bal karnawałowy dla dzieci z naszego miasta i okolic. Junior był przebrany za policjanta i wyglądał super. Bawił się też nieźle, wygrał fajne nagrody w loterii, objadl się słodkości (my zresztą też, bo były pyszne domowe ciasta) i poszalał z kolegami i kuzynką. Była też moja chrzestna i kuzynka z córką, więc było fajnie. A wyglądało to tak:
Także przedszkolny bal został przełożony na po feriach. Może to i lepiej.
Ferie rozpoczęliśmy w zeszlą sobotę od wizyty na basenie we trójkę. Dla Juniora była to wielka frajda, a dla nas relaks i odprężenie, zwłaszcza w jacuzzi :) W niedzielę byliśmy u mojej siostry. A we wtorek natomiast umówilam się z koleżanką- sąsiadką, że pojedziemy z naszymi chłopakami do kina na bajkę. Monika ma auto, więc nie było problemu. Wybór padł na "Sing". Świetna, wesoła bajka, polecam :) Podobała się i nam i chłopcom. Potem poszliśmy coś zjeść i na małe zakupy. Na ferie przyjechał do nich siostrzeniec Moniki rok starszy od naszych chłopaków, więc byliśmy w piątkę.
Dziś byłam z Juniorem i przyjaciółką B. w galerii w innym mieście (bo miała wolne) na zakupach i kupiłam Juniorowi już na wiosnę kurtkę i czapkę oraz parę sztuk spodni i bluz z myślą o nowym sezonie :) Junior zaciągnął mnie oczywiste do zabawkowego sklepu, bo mu obiecałam, że jak będzie grzeczny to może sobie coś wybrać. I wybrał kolejnego dinozaura do kolekcji i zestaw kolorowych pieczątek ;) A od cioci B. dostał mała koparkę :) Poszliśmy też na herbatę i pyszne ciacho. Junior bardzo lubi B. i z wzajemnością :) B. jeszcze nie ma dzieci, ale wiem, że bardzo by chciała i jestem pewna, że będzie świetną mamą :)
Weekend zapowiada się pełen wrażeń, bo w sobotę jedziemy znów do kina na bajkę i tym razem tatuś jedzie z nami :) Oraz nasi przyjaciele I. i P. z córką. Więc będzie wesoło. A w niedzielę Junior jest zaproszony na urodziny kolegi z grupy Krzysia do family- parku i już nie może się doczekać i odlicza dni do imprezki ;) Sezon urodzinowy się zaczyna ;)
Na przyszły tydzień też mamy już pewne plany, Junior grafik ma napięty ;) Ale co z tego wyjdzie o tym następnym razem ;) Udanych i fajnych ferii wszystkim życzę, tym którzy je właśnie mają i tym, którzy niedługo je zaczynają :))







Terminarz napięty, więc swietnie;) genialny ten strój policjanta;) nas dopadła jakas zaraza i lezymy.
OdpowiedzUsuńI was jak zwykle aktywnie!! Bardzo fajny jak!!
OdpowiedzUsuńI was jak zwykle aktywnie!! Bardzo fajny jak!!
OdpowiedzUsuńFajnie, że podczas ferii się nie nudzicie. :) oglądałam dzisiaj pogodę i śnieg znów ma do nas zawitać. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Mamy ze sobą naprawdę sporo wspólnego - nas też wiecznie gdzieś nosi, choć akurat teraz musieliśmy dać sobie na wstrzymanie, bo Młody jest podziębiony i wolimy go nigdzie nie ciągać. Być może miesiąc szybko Wam uciekł właśnie dlatego, że spędziliście go tak intensywnie - a na takim balu przebierańców sama chętnie bym się pobawiła :)
OdpowiedzUsuńŁoo jakie duże przedszkole macie. U nas wszystkich dzieci do przedszkola chodzi 90 :) Fajnie, że możecie tak spędzić czas. U nas Wiktor chodził na zajęcia sportowe, bo my normalnie z mężem do pracy :/
OdpowiedzUsuńZ przyjemnoscia poczytalam o waszych intensywnych dniach- teraz czekam na relacje z tego planowanego tygodnia ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam z lozka....i mnie dopadlo :(